pisanie poradnik zleceniodawcy

Jak zamówić dobry tekst? Przewodnik dla zleceniodawców, cz. 2

W poprzedniej części nakreśliłam wcale nie tak pokrótce, jaki jest cel tego przewodnika i wyjaśniłam, dlaczego przed zamówieniem tekstu warto najpierw oprawić go w jakieś ramy gatunkowe. W dzisiejszej części dowiecie się, gdzie ten tekst możemy zamówić i jak sam proces zamawiania powinien wyglądać, żeby potem niczego nie żałować. Chodźcie, będzie dużo konkretów, które mogą Wam się przydać w codziennej pracy!

 

Część 2

Wiesz już, do jakiego gatunku należy tekst. To kto Ci go napisze?

Masz tematykę. Wiesz (albo domyślasz się), jakiego typu tekstu potrzebujesz. Co dalej?

Opcji jest kilka. Masz do wyboru:

  1. Znalezienie copywritera na portalach zrzeszających freelancerów (np. useme.eu) lub poprzez stary dobry research w wyszukiwarce.
  2. Zlecenie usługi agencji cyopywriterskiej – tutaj najczęściej mamy dwie opcje:
    • bezpośredni kontakt z agencją i ustalenie zlecenia mailowo,
    • dokonanie zamówienia poprzez system sklepowy („dodaj do koszyka”) na stronie (np. txt4seo.pl).
  3. Skorzystanie ze zautomatyzowanego systemu zrzeszającego copywriterów (np. seotxt.pl).

Oczywiście nie zapominajmy, żeby każdego freelancera, agencję i system prześwietlić pod kątem opinii, zanim zdecydujemy się na współpracę. Tak, każdy wie, ile są warte opinie w internecie, ale mimo wszystko dla spokoju sumienia zróbmy ten dziesięciominutowy research.

Jak powyższe opcje mają się do naszych typów tekstów? Ano tak, że o ile teksty z kategorii opisów do katalogów i teksty na zapleczówki możemy zamówić absolutnie wszędzie, o tyle teksty na strony www, eksperckie czy sponsorowane najlepiej zamawiać bezpośrednio u copywriterów lub przedstawicieli agencji. To nie wszystko –  aby mieć pewność, że tekst spełni oczekiwania nasze lub naszego klienta, zapoznajmy się wcześniej z portfolio zleceniobiorcy i sprawdźmy, czy jego styl odpowiada tematyce naszego zamówienia. Jeżeli solidne wykonanie naszego zlecenia wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy, nie bójmy się zapytać, czy wybrana przez nas osoba miała wcześniej doświadczenie z daną tematyką.

Składanie zleceń we właściwych miejscach zminimalizuje ryzyko otrzymania niezadowalającego nas tekstu. Oczywiście są wyjątki od reguły – i te na plus, i na minus. Zdarzało mi się bowiem zamawiać w systemach zrzeszających copywriterów teksty tematyczne, które w żaden sposób nie nadawałyby się do publikacji nawet na stronach zapleczowych, mających później znaleźć się w raportach dla klienta. Z kolei inny copywriter napisał tak dobre teksty zapleczowe, że z powodzeniem można było umieścić je jako artykuły na tematycznych portalach – a do tego jeszcze zaoszczędzić, bo jak wiadomo, teksty na zapleczówki zawsze są tańsze niż teksty tematyczne. Pierwsze zamówienia u nieznanych nam copywriterów zawsze są loterią. Dlatego w ramach zabezpieczenia się przed wyrzuceniem pieniędzy na niesatysfakcjonujący tekst…

 

Skonstruuj treść zamówienia tak, jakbyś pisał umowę

No dobrze, może trochę koloryzuję, nikt nie będzie przecież pisał kilkustronicowych wytycznych dla zlecenia na 3 tysiące znaków. Mam raczej na myśli takie sprecyzowanie swoich oczekiwań, żeby w razie otrzymania tekstu, który ich nie spełnia, mieć podstawy do domagania się poprawek – oczywiście w ramach podstawowej opłaty za zlecenie.

Kilka rzeczy, o których warto pamiętać:

  • określ, do kogo skierowany ma być tekst – copywriter nie będzie wiedział, na jakim portalu zostanie zamieszczony pisany przez niego artykuł, dlatego warto pokrótce nakreślić mu, kto jest jego odbiorcą,
  • doprecyzuj kwestię słów kluczowych – jeśli tekst ma je zawierać, to uściślij, czy mogą być odmieniane, żeby łatwiej było dopasować je do ciągu zdania, czy muszą pozostać w niezmienionej formie,
  • ustal proporcje treści reklamowych – jeśli w artykule ma być mowa o produkcie lub marce, musisz określić, czy treść ta ma stanowić jedynie część tekstu, w celu zachowania pozorów obiektywizmu, czy ma to być główny temat artykułu,
  • określ swoje nastawienie do innych marek – jeżeli nie chcesz, żeby copywriter wspominał o konkurencyjnych markach albo żeby w ogóle nie używał nazw produktów czy firm – koniecznie go o tym powiadom,
  • określ przeznaczenie tekstów – jeżeli zamawiasz np. kilka tekstów z jednej tematyki, które mają potem zostać opublikowane w ramach jednej domeny, to musisz powiadomić copywritera, że każdy tekst ma dotyczyć innego zagadnienia; w przeciwnym razie możesz otrzymać pięć tekstów o tym samym, tylko napisanych w inny sposób,
  • ustal pożądany styl artykułu – najlepiej, jeśli znajdziesz w sieci artykuł, który może stanowić wzór dla copywritera – dzięki temu będzie wiedział, czy ma to być tekst lekki i anegdotyczny, czy może kipieć ma profesjonalizmem i powagą,
  • określ swoje wymagania techniczne – czyli między innymi:
    • ilość znaków,
    • jak długi może być lead lub tytuł (jeśli np. twój panel lub szablon wymuszają dostosowanie się do określonych granic),
    • formatowanie (jeśli zależy ci na śródtytułach czy boldowaniu słów kluczowych),
    • jakość tekstu (jeżeli nie korzystasz z automatycznego systemu lub sklepu).

Jeżeli zamówienie składasz mailowo, nie zaszkodzi zastrzec, że wymagasz bezwzględnej poprawności językowej – dzięki temu jeśli po otrzymaniu zamówienia dostrzeżesz w nim błędy, będziesz miał podstawę do domagania się ich poprawienia.

 

W kolejnej części zastanowimy się nad tym, czym jest „zły” tekst i jakie mamy możliwości działania w przypadku jego otrzymania.

 

Do następnego,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *